26 marca 2018

Czekając na świeżą zieleń pąków drzew - fresh & green

Japonia - kraj kwitnącej wiśni. Jedyny kraj, w którym tak niecierpliwie oczekuje się pierwszych wiosennych pączków na drzewach, szczególnie na gałęziach wiśni.
Japońskie media relacjonują na bieżąco doniesienia z kraju i przekazują informacje na temat tego, gdzie najszybciej zakwitły wiśniowe drzewa.


O tej porze coraz więcej czasu spędzam w ogródku, gdzie z przyjemnością obserwuję budzącą się do życia przyrodę. 
Powiew świeżości i kojąca zieleń - fresh & green.
W tym roku wiosna znowu przyjdzie trochę później, tak było też dwa lata temu

Na mojej działce zwykle na początku wiosny najokazalej prezentują się kwiaty czereśni, co uwieczniłam na zdjęciach. Niestety, fotografie nie powstały w tym roku, bo ciągle czekamy na wiosnę.
Chciałabym, żeby to były kwiaty wiśni, aby japońskiej tradycji stało się zadość, ale spolszczona wersja chyba nie jest najgorsza. Te, które widzicie na zdjęciach pochodzą z jednego miejsca, gdzie drzewko opuszcza gałęzie w środku drewnianego parawanu. Odsłonięta część czereśni ma w tym czasie znikomą ilość kwiatów.


Na Instagramie możecie dołączyć do tysięcy Japończyków lub obejrzeć ich zdjęcia oznaczone hasztagiem #sakura2018

Tradycje kraju kwitnącej wiśni są dla nas Europejczyków dość niezwykłe. Rytuał parzenia herbaty, układania origami czy ikebana to z pozoru zwyczajne czynności, ale jeśli nadamy im znaczenia, nabierają odświętnego charakteru.
Warto celebrować chwile i do tego Was zachęcam.

Wpis ten powstał w ramach akcji„wspaniały rok” i jest on rozwinięciem tematu marca „fresh & green”. Linki do innych publikacji marcowych znajdziesz TU.

W akcji biorą udział:

Twoje Źródło Urody - organizator :)
Czarszka evelyn's shades of red rozmyślania yasminelli Heyitsalexk dobrulbloguje kolorowy kraj MAZGOO Blonde Bangs Made by Gigi Kerli - Kinga Kerth Arsenic Niewyparzona pudernica Zakochana w kolorkach  Interendo Codzienność nasza Mama trójki Esy floresy fantasmagorie w blasku Marzeń pasja rodzi profesjonalizm Makijażowy świat Sylvii



15 komentarzy:

  1. Ja już też nie mogę się doczekać zieleni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będzie przyjemna odmiana po tegorocznej szarej zimie :)

      Usuń
  2. Oj tak, późno wiosna przychodzi ale jak już przyjdzie to będzie pięknie! Chciałabym kiedyś odwiedzić Japonię właśnie w tym okresie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością Japonia wygląda wtedy wyjątkowo. Moja córka marzy o wyjeździe do tego kraju :)

      Usuń
  3. Ja mam kwitnące kwiaty wiśni w styczniu :) Pod koniec grudnia ścinam gałązki i wkładam do wazonu a w styczniu cieszę się zapachem i widokiem wiosennych kwiatów

    OdpowiedzUsuń
  4. Również tęsknię do zieleni - ale jestem pewna, że kilka cieplejszych dni i zrobi się zielono:D
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam i czekam z niecierpliwością, bo chociaż lubię zimę, to zawsze nadchodzi czas, gdy już mam ochotę na odpoczynek na łonie natury :)

      Usuń
  5. Na szczęście już niedługo wszystko rozkwitnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie, ja juz czekam i czekam na tą wiosnę a tu jeszcze mrozi i śniegiem podsypuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba w końcu przyszła, dzisiaj widziałam bociana :)

      Usuń
  7. Wiosna nie chce się rozgościć jakoś. Tęsknie juz do normalnej pogody. Achhh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zmian w pogodzie, to trochę niepokojące :(

      Usuń
  8. Wiosna w końcu do nas zawitała więc trzeba korzystać :)

    OdpowiedzUsuń