8 września 2017

Pyszności dla zwierzaka - Purina One

Biorę udział w kampanii Purina One i chciałbym Wam pokazać jak wygląda Rudy, który razem ze swoimi kocimi przyjaciółmi testuje nową karmę.

Paczka ambasadorska zawierała trzy opakowania karmy oraz saszetki i zamykane pudełka, które zostały rozdane posiadaczom kotów, aby inne zwierzęta też mogły spróbować nowości Purina One.
Z rozmów, które przeprowadziłam z właścicielami kotów oraz moich obserwacji wynika, że karma bardzo smakuje futrzakom. Jest drobna, więc nawet mniejsze kotki nie mają problemu z jedzeniem.
Po posiłku zostaje już tylko wylegiwanie się na słońcu :)

7 komentarzy:

  1. fajnie, że karma posmakowała pupilom :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że kociaki zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jak już wiedziałam, że przygarnę moją znajdę (która była w bardzo kiepskim stanie po odratowaniu z piwnicy) - siedziałam w necie i poznawałam wszystko, co możliwe a związane z kotami. Zaczęłam oczywiście od żywienia :)
    Niestety karma Purina do mnie nie przemawia. W składzie tych, co analizowałam znajduje się sporo zboża a zboża (aż w takiej ilości) organizm koci nie trawi. Nasuwa się zatem myśl - jak ono musi być przetworzone aby kot jednak się po niej widocznie nie pochorował ;)
    Ja postawiłam na karmę składającą się z mięsa + warzyw i dodatkiem witamin. Karmy te zazwyczaj wychodzą drogo, ale ja znalazłam idealny stosunek ceny do jakości i ilości a ze względu na ten skład kot je jej zdecydowanie mniej i dłużej jest syty.
    Wybór karmy pochwalił też po cichu weterynarz, który zajmował się kiedyś sprzedażą Royal, ale w końcu porzucił ten monopol ;)
    Z Puriny korzystam, ale wyłącznie serii "ProPlan" i to karm mokrych. Kot pożera w ilościach zatrważających a mi się udaje czasem trafić na promocyjną cenę, więc biorę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ch ętnie sięgnę po mokra karmę Purina Pro Plan :)

      Usuń
    2. Poluj tylko na promocję np. w czteropakach, bo pojedynczo średnio się opłaca :)

      Usuń